poniedziałek, 15 marca 2010


Wróciliśmy do domu a nasz Filipek troszkę marudzi ( chyba tęskno mu za Polską )
Więc wpadliśmy na pomysł złożyć naszej perełce zabaweczkę którą dostał w prezencie w pierwszy dzień swojego życia od cioci Olimpii !!!
Od tego dnia Filipek nie rozstaje się ze swoim ulubionym wibrującym i grającym leżaczkiem !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz