Pierwsza kąpiel naszego bąbelka to było dopiero przeżycie i dla Filipa i dla nas. Filipkowi bardzo się nie podobało płakał jak szalony ( nie daliśmy rady go wykąpać ).
Ale tata wpadł na super pomysł żeby synusiowi kąpiel umilić pojechał do sklepu i kupił synusiowi siedzisko,i tym sposobem nasz skarb polubił kąpiel !!!
Teraz w wanience mógłby siedzieć godzinami !!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz